A dzisiaj Wiersz !
28/01/2010 22:56:52
Wkońcu mam czas na regularnie uzupełnianie notek na moim blogu ! :]] nie wiem czy notki są interesujące czy co ale jak już mówiłam traktuje go jak bloga jak dziennik gdzie spisuje ważne przeżycia i refleksje a więc dzisiaj zamieszczam wiersz jak jest nieudany czekam na ostre słowa krytyki. Wskazane !Pytasz mnie czym jest miłość ??
To samolubne egoistyczne uczucie,
Które które nie patrzy na łzy
Czy złamane serce .
Pytasz jak wygląda ??
To kameleon .. zmienia twarze jak maski
Raz piękne niczym rajski ogród
Barwny od euforii i uniesień
Raz jak piekło rani
Daje smutek łzy i ból
Zapytasz gdzie szukać ??
Nie szukaj nie pytaj przyjdzie sama
To ona cie znajdzie
To ona będzie o ciebie pytać.
Mimo że wątpisz i ty i ja w jej istnienie
Ona ukryta w zaułku czai się ,
Jak złodziej by skraść serce i dusze.
I zabić Nadzieje
Nadzieje na lesze jutro.
vulnerare-ragazza
[Powrót] Komentujcie» moja-lajba
» 30/01/2010 23:21:44| http://moja-lajba.wjo.pl IP: zalogowany
Znowu skoczyłaś z kwiatka na kwiatek :)
Znaczy z miejsca, gdzie ja komentuję, w miejsce, gdzie lepiej bym twojego komenta zauważył. Pisz u siebie. To będzie wyglądało na taki poważny dialog na wysokim poziomie, bo tak to nikt zupełnie nie wie o co chodzi, a ja swoimi wizjami przeganiam Ci innych ewentualnych komentujących :p
Rozgrzeszam cię. Na pokutę jednak wyznaczam AlphaFemale
Mateusza Grzesiaka. Na prawdę warto. Dużo córeczko się z niego możesz nauczyć.
I jakby co, w porcie powołuj się na znajomość kapitana :) Muszę być twardy, żeby Rose nie zaznała takiej przykrości i żalu po stracie ukochanego drugi raz!
Cała naprzód!
» moja-lajba
» 30/01/2010 19:19:46| http://moja-lajba.wjo.pl IP: zalogowany
Masz rację. Nie ma co dalej w to brnąć. Masz prawo odbierać miłość na swój sposób. Masz prawo też myśleć, że jest ona niesprawiedliwa i zabiera nadzieje na lepsze jutro. Takie myślenia kobiet popierają producenci aksamitnych chusteczek higienicznych.
Konfesjonał do dołowania?
Konfesjonał, w którym wylewasz swoje smutki sprawia, że przypominasz je sobie już pisząc. Wracasz do nich myślami i potęgujesz negatywne emocje. Zamiast wyrzucić je z umysłu na prawdę daleko, niech lecą wraz z chmurami poganianymi przez wiatr!
Czy naprawdę oczyszczasz się duchowo przypominając sobie mało przyjemne rzeczy? Dalej je rozpamiętując?
Ironizować to potrafisz co? :P
Tak. Jestem zapatrzonym w siebie kapitanem, który oczekuje jakichś specjalnych komentarzy w ramach za swoje.
To prawda. Kobieta i mężczyzna bardzo się różnią i być może mam na to za płytkie spojrzenie jak na wrażliwą kobiecą duszyczkę.
Mi to pomaga i dzięki takiemu myśleniu, do którego próbowałem Cię przekonać zostawiłem za sobą dwie dziewczyny, które również trzymałem dość długo w swoim albumie znaczków.
Stań się w takim razie AlfaFemale i zrozum to, po kobiecemu. Polecam książkę Mateusza Grzesiaka o takim samym tytule.
Tyle w tym temacie. Kapitan idzie w cholere, bo zanim ty odpiszesz, to ja już będę wypływał w kolejny rejs po pięknym świecie, gdzie miłość rozlewa się pełnymi strumieniami jak piwo dzisiejszej nocy w chorwackich pubach.
Mele kalikimaka!
» moja-lajba
» 30/01/2010 02:14:36| http://moja-lajba.wjo.pl IP: zalogowany
Więc czemu tak późno wchodzisz na bloga? I nie odpisujesz pod moją odpowiedzią hę?
Jakie są rzeczy wieczne? Jest ospa, ale wietrzna.. Nie ma niczego wiecznego. Miłość, albo jest, albo jej nie ma. Nie ma wieczności. Jeszcze niee. Przeszłości też już nie ma. Więc co u licha teraz? Jest tylko TU I TERAZ!
Wiem, że to Cię nie zadowoli, ale po co się martwić na zapas? Jakieś wieczne sprawy.. Starać się budować fajny związek i nie myśleć z wielkim wyprzedzeniem. Nie robić nie potrzebnych wyobrażeń, tylko po prostu cieszyć się tym co teraz.
Pisałaś o tym chłopaku.. o tym jak koleżanka ci go przedstawiła. Później zaczęły się sms. Zaczęłaś sobie wyobrażać, że zamiast rozmowy, on siedzi obok Ciebie i usypia.. Wyobrażałaś, że zamiast "miłego dnia z rana" mógłby być całus. Oczywiście to nie było dokładnie to, ale podejrzewam, że to wyobrażenia Cię zgubiły. Powinnaś trzeźwo ocenić sytuację.. Sprawdzić jak się zachowuje w realu, poznać jego plany co do Ciebie.. Aspiracje.
Bo chcę obalać te stany ducha wszystkich nieszczęśliwych zakochanych ludzi. Że jak raz się sparzą, to już nie próbują.. Opisują tylko jak im źle i dalej w to brną.
Gdyby małe dziecko,( które jest mistrzem w wielu aspektach psychologii,) uczyłoby się chodzić, to po kilku niepowodzeniach zniechęciłoby się tak jak ty.. Tłumaczyło sobie, że się nigdy nie nauczy chodzić, (tak jak ty piszesz tego typu wiersze) a ludzie by chodzili do końca życia na czworaka, ale na szczęście tak nie jest, bo dziecko się nie poddaje!
A blog nie jest dla mnie anonimowy. Inaczej go trochę traktuję, choć nie powiem kiedyś też był dla mnie konfesjonałem w którym się dołowałem. Jedyną pomoc jaką otrzymywałem, to: fajnie tu u ciebie, zapraszam do mnie.. Dlatego sam próbuję Cię przekonać, nie trzeba się dołować i utrzymywać jakieś tam niekorzystne głębie duszy
Dzisiaj regularnie zagląda do mnie kilka osób z życia realnego i czasami nawet na żywo rozmawiamy nad jego treścią :)
Robię dla Ciebie wyjątek. Niepokorna Vulnerare.
I jestem ciekawy, czy w ogóle przeczytałaś mój poprzedni komentarz pod poprzednią twoją notką, ale tak to jest, jak się skacze z kwiatka na kwiatek :p
Mimo, że nie mam żadnych urodzin, ani imienin dziękuję, za życzenia :)
» moja-lajba
» 29/01/2010 21:31:58| http://moja-lajba.wjo.pl IP: zalogowany
Nie ma to jak śliczne przecinki w tekście :)
Ileż to ludzie wagi przywiązują do szczegółów, zamiast wgłębiać się w intencje...
Wiersz mi się nie podoba. Smutny, negatywny, kompletnie nie pasujący do mojego modelu miłości.
Miłość to żaden egoizm. W miłości, nie ma podziałów na Ja i Ty, istnieje tylko MY. Jeżeli tak nie jest, to nie jest to ta miłość, o której pisał myślał Szekspir pisząc Romeo i Julia.
Miłość to żadne piekło! Związek partnerski w którym nie tylko oczekujemy, ale myślimy co zrobić dla drugiej osoby. Zlepek kompromisów tworzący spójną, piękną całość.
Nie przyjdzie sama. Ni cholery. Jeżeli będziesz czekać, to mało realne jest, że przyjdzie ta, na którą właśnie liczysz.
Można wątpić w najpiękniejsze uczucia i emocje na świecie? Jeśli się zranisz, szukaj dalej i nie pisz takich pesymistycznych utworów, bo zarażasz innych :p
Kiedyś też lubiłem się dołować. Dzisiaj szukam szczęścia.
Pozdrawiam i informuję, że zawieszam działalność na blog4u. Nie odwiedzam, nie komentuje i nie bloguje przez najbliższy tydzień.
Udanych ferii, jeśli jesteś z tej właściwej części Polski :)
» niez@leżna
» 29/01/2010 11:00:46| brak www IP: 83.142.201.146
sens wiersza bardzo mi się podoba;)
tylko takie małe pytanie..czy te braki przecinków to specjalnie?
